A A A

Drugi dzień ferii spędziliśmy grając m.in. w szachy, warcaby, chińczyka, Piotrusia i wiele innych.

Dzieci bardzo dobrze czuły się wśród gier i nie były to gry komputerowe tylko tradycyjne planszowe. Poniżej relacja fotograficzna z rywalizacji.

Szachy cieszyły się popularnością i  miał kto uczyć.

Jednym z nauczycieli był Kuba - uczeń technikum przy CKZiU w Brodnicy wraz ze swoim dziadkiem.

Spadające małpki i memory - to coś dla dziewczyn.

W biznes po polsku też można zagrać.

Chińczyk w większym wydaniu.

Wygibajtus geograficzny to dobra zabawa.

I znów spadające małpki.