Bibliotekarz poleca

Szanowni Czytelnicy! W tym dziale będziemy prezentowali książki, które naszym zdaniem są warte przeczytania. Zachęcamy do czytania naszych recenzji. Mamy nadzieję, że wśród prezentowanych pozycji każdy znajdzie coś dla siebie. Zapraszamy!

 Nadeszła wiosna, więc pora się przebudzić z zimowego snu i zabrać się za czytanie.

Mamy piękne, słoneczne dni więc ruszamy do biblioteki po książeczki i czytamy na balkonie, działce, a  nawet na ławeczce w parku. Jeśli chcecie zgłębić swoją wiedzę na temat tego świętego Franciszka to przeczytajcie „Biedaczynę z Asyżu”  Nikosa Kazantzakisa. Jest  to zbeletryzowana biografia tego świętego
Narratorem powieści jest brat Leon, który wiernie służył Franciszkowi w jego życiowej drodze. Opowiada o trudach, cierpieniach, wyrzeczeniach i cudach jakich doświadczył podczas przebywania ze świętym. Wspomina też miłe chwile pełne radości i śpiewu.
Historia ta początkowo była spisywana na skórach  zwierzęcych, kawałkach kory, strzępkach papieru. Brat Leon starał się skrzętnie notować  słowa i czyny świętego Franciszka.
Teraz przenieśmy się w lata trzydzieste XX wieku. W tym oto czasie rozpoczyna się akcja powieści Marii Duenes „Krawcowa z Madrytu”. W przededniu wojny domowej młodziutka  i utalentowana  krawcowa Sira ucieka z ukochanym do Maroka. Tam jednak czar miłości pryska i kochanek okazuje się oszustem i zostawia ją bez środków do życia. Sama w obcym kraju, z wyrokiem na karku musi walczyć o przetrwanie.
W powieści mamy miłość i zdradę, świat wielkiej mody i polityki. Nie brakuje też szpiegów i zdrajców. A w to wszystko jest uwikłana tytułowa krawcowa z Madrytu. Jeśli chcecie się dowiedzieć jak potoczyły się jej losy sięgnijcie po lekturę. A teraz pora na dawkę dobrego humoru. Zapewni wam go „Tajemnica sosnowego dworku” Małgorzaty J Kursy.
 Katarzyna Rawska to młoda i wrażliwa ekonomistka, która jak to w życiu bywa traci pracę w banku. Dzięki swojej przyjaciółce obejmuje pracę w fundacji, w której wcześniej była wolontariuszką. Tym razem ma nadzorować pracę remontowe starego dworku. Z entuzjazmem rzuca się w wir pracy, jednak nie wszystko idzie jak z płatka. W miarę upływu czasu zaczynają się dziać różne dziwne rzeczy. Czy dworek jest faktycznie opustoszały, a może ktoś w nim mieszka ? Jaką skrywa w sobie tajemnice ? Jak  z tym wszystkim upora się Katarzyna ?
Jeśli jesteście ciekawi zachęcam do czytania. Gwarantuję, że się będziecie dobrze bawić.
Źródła:
lubimyczytac.pl Ewa Wałdowska